Czy pies musi się wybiegać?
- Maria Majerowska
- 7 kwi
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 10 kwi

Nie każdy intensywny spacer da Twojemu psu ulgę.
Panuje błędne przekonanie, że psa którego rozpiera energia należy porządnie zmęczyć. W związku z tym Opiekunowie organizują mu jak najwięcej aktywności fizycznej i kilka bardzo energicznych spacerów, a w tym bieganie, zabawa w aport, spotkania z dużą ilością psów itp.
Niestety bardzo często efekt takiego działania jest odwrotny do zamierzonego. Zamiast spokojnego i zrównoważonego psa, mamy psa, który chodzi nakręcony, nie potrafi znaleźć sobie miejsca, zaczepia nas albo niszczy rzeczy w domu.
Wszystkiemu winien jest kortyzol i adrenalina, które gromadzą się w organizmie psa w trakcie właśnie takich bardzo aktywnych spacerów. Często zdarza się, że:
spotkań z psami jest za dużo lub są zbyt trudne dla naszego psiaka
spacer trwa za długo lub jest zbyt intensywny
pies czuje się przebodźcowany
Emocje muszą znaleźć ujście i niestety często wychodzą w postaci takich zachowań jak:
rzucanie się na inne psy, rowery itp.
problemy z wyciszeniem się
niszczenie/gryzienie rzeczy w domu
ciągnięcie na smyczy
szczekanie
reaktywność na bodźce
Jeżeli damy psu odetchnać, zabierzemy go na spacer gdzieś gdzie będzie miał dużo możliwości do eksplorowania, węszenia, oddalenia się od innego psa jeżeli nie będzie miał ochoty na kontakt, damy mu czas na sprawdzanie jego zapachu przez 30 min i po prostu pozwolimy na bycie psem bez dodatkowych “atrakcji” to może się okazać, że wróci do domu o wiele spokojniejszy i łatwiej będzie mu odpocząć, niż po spacerze z dużą ilością bodźców.
Oczywiście zabawa, wygłupy, kontakty z innymi psami są bardzo ważne! Jednak tak samo jak we wszystkim dobrze byłoby zachować odpowiedni balans 😊



Komentarze